Akademia bezMINKI
Uszyj lalkę, którą Twoje dziecko pokocha
Kursy szycia lalek bezMINKI — bez namalowanej buzi, żeby dziecko samo nadało im emocje. Prowadzę Cię krok po kroku, nawet jeśli nigdy wcześniej nie szyłaś.
Od czego zacząć
Trzy kursy, jeden po drugim
Nie musisz wybierać między nimi. Większość kursantek zaczyna od mini laleczki, bo mieści się w jednym wieczorze — a potem sięga po większe.
Krok pierwszy
Mini laleczka — breloczek
Dziesięć centymetrów, jeden wieczór i pierwsza lalka gotowa. Najkrótsza droga, żeby przekonać się, że dasz radę.
67 zł
Zobacz kurs
Krok drugi
Lalka przytulanka
Trzydzieści centymetrów miękkiej lalki z długimi włosami do czesania. Pierwsza duża lalka — taka, z którą dziecko śpi.
107 zł
Zobacz kurs
Krok trzeci
Klasyczna lalka bezMINKI
Dwadzieścia siedem centymetrów i najwięcej szczegółów — tiul, pompony i wykończenia. 26 lekcji wideo.
167 zł
Zobacz kursDo mini laleczki i do klasycznej lalki możesz dobrać gotowy zestaw materiałów — tkaniny, włóczka i dodatki w jednym pudełku, bez biegania po pasmanteriach.
Dlaczego bez twarzy
Lalka, która nie narzuca emocji
Lalki bezMINKI nie mają namalowanej buzi. To nie jest brak wykończenia — to jest cały pomysł.
Lalka z namalowanym uśmiechem zawsze się uśmiecha, nawet gdy dziecku jest smutno. Lalka bez twarzy może być tego dnia wesoła, a następnego przestraszona — bo dziecko samo jej to nada. To ono prowadzi zabawę, nie producent zabawki.
A skoro i tak będzie towarzyszką na lata, to niech będzie uszyta przez kogoś, kto to dziecko kocha.
Jak to działa
Szyjesz u siebie, w swoim tempie
- Kurs wideo
Każdy etap pokazany z bliska, bez przeskakiwania trudnych miejsc. - Wykroje do pobrania
Gotowe do wydruku, ze strzałkami kierunku włókien. - Dostęp bez limitu czasu
Wracasz do lekcji, kiedy chcesz. Żadnego licznika dni. - Wsparcie
Jeśli coś się zatnie, piszesz do mnie i razem to rozwiązujemy.
Kto za tym stoi
Cześć, jestem Iwona
Szyję lalki bezMINKI i uczę tego innych. Zaczęło się od kawałka tkaniny, maszyny i potrzeby, żeby dać własnym dzieciom zabawkę, która nie narzuca emocji, tylko pozwala je przeżywać.
Pamiętam też czasy, gdy szycie na maszynie wydawało mi się czarną magią, a wykroje sprawiały, że czułam się jak w labiryncie. Dlatego w kursach zatrzymuję się najdłużej dokładnie tam, gdzie sama utknęłam.
Bezpłatny e-book
Pierwsze kroki w szyciu zabawek
Osiemnaście stron o tym, czego nie mówi żaden przypadkowy filmik: w którą stronę biegną włókna, od której strony ciąć, ile dodać na szwy i jaką igłą szyć, żeby nic się nie marszczyło.
